Uchwała Nr ZO 13/17
z dnia 1 lutego 2017 roku
Zespołu Orzekającego
w sprawie sygn. Akt:
K/125/16

1. Zespół Orzekający Komisji Etyki Reklamy, działającej przy Związku Stowarzyszeń Rada Reklamy, w składzie:

1) Wojciech Piwocki – przewodniczący,
2) Joanna Łodygowska – członek,
3) Jarosław Sobolewski – członek,

na posiedzeniu w dniu 1 lutego 2017 roku, po rozpatrzeniu skargi o sygnaturze akt K/125/16 złożonej, na podstawie pkt. 7 Regulaminu Rozpatrywania Skarg, przez Polską Izbę Komunikacji Elektronicznej z siedzibą w Warszawie (bliższe dane w aktach sprawy), (dalej: Skarżący), przeciwko reklamie internetowej firmy Orange Polska S.A. z siedzibą w Warszawie (dalej: Skarżony)

postanawia oddalić skargę.

2. Zespół Orzekający ustalił, co następuje:

Do Komisji Etyki Reklamy wpłynęła skarga o sygn. K/125/16.
Przedmiotem skargi była reklama internetowa usług dostępu do Internetu opatrzona hasłem „Zmień kablówkę na Orange Światłowód".

Skarżący w prawidłowo złożonej skardze podniósł, iż:
„Przedmiotowa reklama powinna zostać uznana za reklamę porównawczą. Pomimo braku odwołania wprost do oznaczonego konkurenta, konkurent może być rozpoznany pośrednio. Struktura rynku reklamowanych usług powoduje, że przeciętny konsument będzie utożsamiał pojęcie „kablówki" z operatorem działającym na jego rynku lokalnym, Orange, będący operatorem o zasięgu ogólnokrajowym, najczęściej nie konkuruje na rynkach lokalnych z większą liczbą operatorów kablowych. Zgodnie też z orzecznictwem ETS, okoliczność, że reklama pozwala rozpoznać więcej niż jednego konkurenta nie oznacza, że przestaje być reklamą porównawczą (C-381/05).
Zaskarżona reklama nie porównuje istotnych cech usług. Skupia się ona na dyskredytowaniu usług operatorów kablowych, przedstawiając je jako przestarzałe i zawodne. Narusza to art. 11 ust 4 KER.
Reklama wprowadza też konsumentów w błąd, czym narusza art. 11 ust. 1 KER. Wskazuje ona, że operatorzy sieci kablowych nie mają w swojej ofercie łączy światłowodowych o dużej przepustowości, a jedyną możliwością uzyskania takiej usługi jest rezygnacja z „kablówki" na rzecz Orange. Jest to nieprawda. Po pierwsze, zasięg łączy światłowodowych jest w przypadku Orange bardzo ograniczony. Po drugie, łącza światłowodowe FTTH znajdują się też w ofercie operatorów kablowych. Często ich udział w ofercie operatorów jest większy niż w przypadku Orange.
Powyższa przemawia także za uznaniem reklamy za sprzeczną z art. 10 ust. 1 KER." – pisownia oryginalna
W uzupełnieniu skargi Skarżący podniósł:
„Szanowni Państwo, działając w imieniu Polskiej Izby Komunikacji Elektronicznej (dalej PIKE lub Izba), w oparciu o pełnomocnictwo w aktach sprawy, niniejszym w odpowiedzi na pismo Orange Polska S.A. (dalej OPL) z dnia 29 listopada 2016 r. wskazuję, że zawarte w nim twierdzenia nie zasługują na uwzględnienie. W związku z powyższym, przedstawiam argumentację PIKE w przedmiotowej sprawie.
I. [Odpowiedź na zarzuty formalne]
W rzeczonym piśmie OPL podniesiono przeciwko skardze PIKE argumenty zarówno formalne jak i merytoryczne. W odniesieniu do zarzutów formalnych wskazujących na złożenie skargi z brakami formalnymi, należy podnieść w pierwszej kolejności, że PIKE nie posiada statusu przedsiębiorcy. Prawdą jest, że Izba pozostaje wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego, jednak wyłącznie w Rejestrze Stowarzyszeń, innych organizacji społecznych i zawodowych, fundacji, ZOZ. PIKE nie jest jednak podmiotem wpisanym do Rejestru Przedsiębiorców KRS, nie prowadzi na własny rachunek działalności zarobkowej i nie pozostaje przedsiębiorcą w świetle polskiego prawa, w szczególności w świetle art. 4 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej. Mając na względzie, że Regulamin Rozpatrywania Skarg (dalej Regulamin) nie zawiera własnej definicji „przedsiębiorcy", pojęciu temu należy przypisywać znaczenie jakie ma on w przepisach prawa powszechnie obowiązującego. Z tego względu skarga PIKE nie może być kwalifikowana jako skarga przedsiębiorcy, o której mowa w pkt I ust. 9 Regulaminu. To zaś oznacza, że przyjęcie skargi do rozpoznania było całkowicie zgodne z treścią Regulaminu.
W odniesieniu do zarzutu braku prawidłowego umocowania, to jest on również całkowicie nieuzasadniony. Wbrew bowiem twierdzeniom OPL, na przedłożonym pełnomocnictwie znajduje się podpis Prezesa Zarządu PIKE - p. Jerzego Straszewskiego. Podpis ten może być jedynie słabo widoczny, co jest związane z jakością wykonanej kserokopii. Z ostrożności, w załączeniu do niniejszego pisma przesyłam kserokopię pełnomocnictwa wykonaną w innych ustawieniach jasności.
Reasumując, brak jest podstaw do uwzględnienia zarzutów formalnych OPL, a co za tym idzie także do uwzględnienia wniosku o pozostawienia skargi bez rozpoznania.
W zakresie kwestii merytorycznych, OPL podnosi następujące argumenty:
1) w sporze toczonym z innym przedsiębiorcą - spółką Vectra S.A., sądy powszechne nie uwzględniły wniosku tego przedsiębiorcy o zabezpieczenie roszczenia;
2) OPL w zaskarżonym materiale reklamowym nie odwołuje się bezpośrednio do konkretnego konkurenta lub jego usług;
3) OPL nie podaje informacji nierzetelnych lub nieprawdziwych.
Ad 1) W odniesieniu do pierwszego z argumentów ponieść należy, że jest on całkowicie bezprzedmiotowy. Zauważyć należy, że sąd powszechny badając zasadność udzielenia zabezpieczenia roszczenia ocenia zupełnie inne przesłanki niż te, które będą przedmiotem niniejszego postępowania. W postępowaniu tym nie tylko bowiem należy uprawdopodobnić roszczenie, ale nadto wykazać interes prawny w uzyskaniu zabezpieczenia (art. 730[1] kpc). Należy też zauważyć, że z treści pisma OPL wynika, że opisywany tam spór nie został prawomocnie rozstrzygnięty, a sąd wypowiedział się jedynie co do kwestii wpadkowej (zabezpieczenia roszczenia). To powoduje, że szeroki wywód OPL w przedmiocie postępowań sądowych z udziałem Vectra S.A. nie ma znaczenia dla rozpoznania skargi i nie zasługuje na uwzględnienie.
Ad 2) Nie można zgodzić się z twierdzeniem OPL, jakoby zaskarżona reklama nie odwoływała się do konkurentów. Twierdzenie takie jest tylko pozornie prawdziwe. Ogół podjętych przez OPL działań uwidocznia bowiem wyraźnie, że zaskarżona reklama została skonstruowana w ten sposób, aby utrzymując pozory legalności osiągnąć efekt w postaci zdyskredytowania poszczególnych konkurentów kablowych na rynkach lokalnych.
Argumentując powyższe należy podnieść w pierwszej kolejności, że rozpoznanie konkurenta jest możliwe ze względu na odwołanie się przez OPL do rodzaju usług („kablówka") oraz strukturę poszczególnych rynków lokalnych, na których OPL konkuruje często z jednym lub niewielką ilością lokalnych operatorów. Z tego powodu przeciętny odbiorca utożsamia wyrażenie „kablówka" właśnie z określonym, „swoim" lokalnym operatorem kablowym. Zaskarżona reklama OPL pozwala zatem na pośrednie rozpoznanie konkurenta.
W zakresie możliwości zakwalifikowania jako reklamy porównawczej „pośredniego" odwołania do innego przedsiębiorcy lub nawet grupy przedsiębiorców, powołać wypada pomocniczo rozważania Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, zawarte w wyroku wydanego w sprawie o sygn. C-381/05. Zgodnie z argumentami zawartymi w motywach powyższego orzeczenia:
1) „Sama tylko okoliczność, iż dane przedsiębiorstwo odnosi się w swojej wypowiedzi reklamowej jedynie do rodzaju towarów, nie pozwala na wyłączenie a priori tej wypowiedzi z zakresu zastosowania dyrektywy" (pkt 18).
2) „Taka wypowiedź może należeć do zakresu reklamy porównawczej w zakresie, w jakim konkurent lub oferowane przez niego towary lub usługi mogą zostać zidentyfikowane, jako konkretnie przywołani w tej reklamie, chociażby w sposób dorozumiany" (pkt 19).
3) „W związku z tym bez znaczenia jest to, czy odniesienie do rodzaju towaru może w świetle okoliczności sprawy, a w szczególności z uwagi na strukturę danego rynku, pozwolić na identyfikację kilku konkurentów lub oferowanych przez nich towarów lub usług" (pkt 20).
4) „Literalna wykładnia art. 2 pkt 2a dyrektywy, która oznaczałaby identyfikację jednego tylko konkurenta reklamującego lub też identyfikację towarów lub usług jednego tylko konkurenta, byłaby niezgodna z szeroką definicją reklamy porównawczej, i z tego powodu sprzeczna z utrwalonym orzecznictwem Trybunału'' (pkt 21).
Zauważyć należy też, że zgodnie z definicją reklamy porównawczej zawartej w art. 3 pkt b) KER, reklama porównawcza jest reklama, która „umożliwia" rozpoznanie konkurenta, a nie tylko taka reklama, która konkurenta wskazuje wprost.
Ad 3) Argument, iż OPL nie podaje informacji nieprawdziwych lub nierzetelnych także jest tylko pozornie słuszny. Fakt bowiem, że przedmiotowa reklama nie podaje wprost informacji nieprawdziwych o konkretnym operatorze nie oznacza, że nie wprowadza ona odbiorcy w błąd w inny sposób.
Argumentując powyższe należy podnieść, że zastosowane w przedmiotowym spocie techniki marketingowe wskazują, że celem reklamy jest wywołanie u odbiorcy przekonania, że z usługami Orange wiążą się cechy jednoznacznie pozytywne (nowoczesność, wyższa jakość, niezawodność), zaś z usługami konkurenta kablowego, a w domyśle, operatora działającego na rynku danego odbiorcy, cechy jednoznacznie negatywne (przestarzałość używanej technologii, zawodność, niska jakość). W ten sposób osiągany jest efekt polegający na tym, że odbiorcy narzucany jest następujący przekaz: „OPL wprowadza do swojej oferty usługę „światłowodu", która technologicznie wyprzedza ofertę twojego operatora kablowego; nowoczesny i szybki dostęp do Internetu możesz uzyskać tylko jeżeli zamienisz „kablówkę" na usługę „światłowodu" od OPL';
Powyższy przekaz prowadzi do zdyskredytowania oferty operatora kablowego, będącego konkurentem OPL na danym rynku lokalnym. Odbiorcy przekazywane są przy tym informację nieprawdziwe, powodujące zniekształcenie w postrzeganiu rynku usług telekomunikacyjnych i mogące wpływać na dokonywane przez niego wybory. Kreowany przez zaskarżoną reklamę obraz rynku telekomunikacyjnego jest niezgodny z prawdą w następującym zakresie:
1) Aby skorzystać z usługi dostępu do Internetu poprzez „światłowód" nie jest konieczna zmiana „kablówki" na usługi OPL. Znaczny odsetek operatorów kablowych posiada bowiem w swojej ofercie dostęp do sieci światłowodowej o dużej przepustowości.
2) W niektórych wręcz przypadkach zasięg sieci światłowodowych operatorów kablowych znacznie przekracza zasięg takiej sieci posiadanej przez OPL. Zgodnie z danymi Prezesa UKE „Największy udział w liczbie użytkowników usług świadczonych w technologii światłowodowej w 2015 r. miała Inea."( Raport o stanie rynku telekomunikacyjnego w Polsce w 2015 roku, UKE opubl. http://www.uke.gov.pl/files/?id_plik=23480, str. 16, dostęp dnia 27 września 2016 roku). Orange miał takich użytkowników dwukrotnie mniej, mimo że posiada nieporównywalnie bardziej rozległą sieć telekomunikacyjną. Inea jest tymczasem jednym z podmiotów nazywanych potocznie „kablówką". Także porównanie ofert na stronie speedtest.pl pokazuje, iż w kategorii podmiotów ogólnopolskich pierwsze trzy miejsca zajmują „kablówki". (http://www.speedtest.pl/ranking_isp). Zmiana lokalnego operatora kablowego na usługę Orange Światłowód nie musi zatem, wbrew twierdzeniom reklamy, wiązać się z podwyższeniem standardu dostępu do Internetu. Wręcz przeciwnie, najczęściej może powodować raczej rezygnację z usługi jakościowo lepszej.
3) OPL 23 grudnia 2016 roku poinformowała publicznie, iż zawarła umowę ze wspomnianą Inea, na podstawie której światłowodowe usługi na terenie Poznania dostarczać będzie przy pomocy sieci Inea (http://www.orange-ir.pI/pl/node/11574). Oznacza to, że nawet reklamowana usługa, która miała być szybsza niż w sieciach kablowych, świadczona będzie z ich wykorzystaniem.
Na zamiar stworzenia negatywnego obrazu konkurencji wskazują z kolei użyte w reklamie środki wyrazu i symbole. Zwrócić uwagę należy w szczególności, na takie elementy jak:
1) klienci kablówki w momencie przybycia maskotek Orange zajmują czas innymi czynnościami, w domyśle ze względu na to, że przestarzałość usług uniemożliwia korzystanie z multimediów („o, a u pana wciąż kablóweczka");
2) znajdujący się na ekranie telewizora obraz ślimaka (symbolizujący powolność usług „kablóweczki").
Mając na uwadze, że zgodnie z art. 11 ust. 6 KER, reklama porównawcza może naruszać zakaz ośmieszania i dyskredytowania konkurenta także poprzez „użyte w niej środki wyrazu", brak jest powodów do uznania, że wskazany w skardze spot OPL nie narusza prawa.
Należy też jeszcze raz podkreślić, że w omawianym przypadku z perspektywy odbiorcy nie ma znaczenia, czy reklama wskazuje wprost danego operatora kablowego, czy też posługuje sie tylko określeniem zbiorczym „kablówka". Skoro dany odbiorca pozostaje często w zasięgu jednego lub niewielkiej liczby operatorów kablowych, to bez problemu przypisze użyte w reklamie określenie do konkretnego podmiotu i jego usług. Tym samym, niezależnie od zachowanych pozorów legalności, zaskarżona reklama ma na celu dyskredytowanie i ośmieszanie lokalnych konkurentów OPL.
III. [Podsumowanie]
Podniesione w niniejszym piśmie argumenty powinny prowadzić do odrzucenia argumentacji zawartej w przedmiotowym piśmie OPL i uwzględnienia skargi PIKE. W tym zakresie wypada przypomnieć jedynie, że:
1) Nie znajdują uzasadnienia zarzuty formalne, co wynika z tego, że PIKE nie jest przedsiębiorcą, a przedłożone pełnomocnictwo dla r.pr. Jakuba Woźnego zawiera podpisy zgodne z zasadami reprezentacji PIKE.
2) Nie mają dla niniejszej sprawy znaczenia spory OPL z Vectra S.A. oraz wydane w tych sporach rozstrzygnięcia w kwestiach wpadkowych.
3) Reklama OPL jest reklamą porównawczą, bowiem nie wskazując wprost konkurenta umożliwia jednak jego rozpoznanie ze względu na wskazanie rodzaju usług i strukturę rynków lokalnych.
4) Reklama OPL wprowadza odbiorcę w błąd w ten sposób, że wywołuje mylne przekonanie, iż dla skorzystania z usługi nowoczesnego, szerokopasmowego dostępu do Internetu konieczna jest „zamiana kablówki na Orange światłowód", co nie jest prawdą ze względu na okoliczności wskazane w piśmie.
5) Reklama OPL bezprawnie usiłuje dyskredytować wartość usług świadczonych przez operatorów sieci kablowych.
Mając na uwadze powyższe wnoszę popieram skargę i wnoszę o jej uwzględnienie." – pisownia oryginalna

W czasie posiedzenia skargę przedstawiał i popierał arbiter-referent.
Arbiter-referent wniósł o uznanie reklamy za sprzeczną z art. 10 ust. 1 a) Kodeksu Etyki Reklamy, w myśl którego „reklamy nie mogą wprowadzać w błąd jej odbiorców, w szczególności w odniesieniu do:
a) istotnych cech, w tym właściwości, składu, metody, daty produkcji, przydatności, ilości, pochodzenia (w tym geograficznego) reklamowanego produktu;".

Wniósł także o uznanie reklamy za niezgodna z art. 11 ust. 1 i art. 11 ust. 4 Kodeksu Etyki Reklamy, według którego:
„1. Reklamy porównawcze są dopuszczalne, jeżeli służą interesom ożywionej konkurencji oraz informacji publicznej. Nie mogą jednak wprowadzać w błąd odbiorców reklamy.
(...)
4. Reklamy porównawcze muszą porównywać jedną lub więcej cech, o ile są one weryfikowalne. Wśród tych cech może się znajdować również cena.".

Skarżony uczestniczył w posiedzeniu.
Skarżony złożył pisemną odpowiedź na skargę o następującej treści:
„Szanowni Państwo, działając w imieniu Orange Polska S.A. z siedzibą w Warszawie, Al. Jerozolimskie 160, Warszawa, wpisanej do rejestru przedsiębiorców prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000010681, posiadającej numer NIP 526-02-50-995 oraz REGON 012100784, z pokrytym w całości kapitałem zakładowym wynoszącym 3.937.072.437 złotych (dalej jako „Orange") w odpowiedzi na Państwa pismo z dnia 28 października 2016 r. (które wpłynęło do Orange dnia 31 października 2016 r.) w sprawie K/125/16, podnoszę na wstępie, że z uwagi na braki formalne (nieprawidłowe wypełnienie formularza - brak podpisu uprawnionego podmiotu) skarga Polskiej Izby Komunikacji Elektronicznej (dalej jako „PIKE") powinna zostać pozostawiona bez rozpoznania (z uwagi na art. 9 - wymóg złożenia skargi pisemnie, w związku z art. 19 oraz 21 Regulaminu rozpatrywania skarg Związku Stowarzyszeń Rady Reklamy dalej jako „Regulamin" oraz „Rada Reklamy").
Z ostrożności, w sytuacji gdyby okazało się, że w terminach wskazanych w Regulaminie skarżący uzupełnił brak formalny (o czym strona skarżona nie wiedziała), wskazuję, że zarzuty wskazane w skardze są w całości bezzasadne.
Braki formalne skargi
Zgodnie z art. 9 Regulaminu rozpatrywania skarg Rady Reklamy - dalej jako „Regulamin" skarga składana przez przedsiębiorcę powinna być złożona pisemnie na specjalnym formularzu (Załącznik nr 1 do Regulaminu), w którym jednym z wymaganych elementów jest podpis i data. Skarga złożona została przez Polską Izbę Komunikacji Elektronicznej a podpisana przez radcę prawnego Jakuba Woźnego. Do skargi dołączone zostało pełnomocnictwo podpisane przez Panią Patrycję Gołos, która zgodnie z załączonym do skargi odpisem KRS jest wiceprzewodniczącym PIKE. Zgodnie ze wspomnianym dołączonym do skargi odpisem KRS do reprezentowania PIKE uprawniony jest jednoosobowo Prezes Zarządu (tj. Pan Jerzy Straszewski) lub wspólnie Prezes Zarządu i wiceprezes lub dwóch wiceprezesów. Podpis jednego wiceprezesa Zarządu nie spełnia wymogu reprezentacji zgodnie z przedstawionym odpisem KRS.
Stanowisko Orange Polska S.A. w razie braku zasadności zarzutu braków formalnych
W skardze wskazano, że przedmiotowa reklama powinna zostać uznana za reklamę porównawczą oraz że wprowadza ona w błąd m.in. poprzez sugerowanie, że operatorzy sieci kablowych nie mają w swojej ofercie łączy światłowodowych o dużej przepustowości.
Na początku należy wskazać, że członek PIKE - to jest spółka Vectra S.A. z siedzibą w Gdyni (dalej jako „Vectra") złożyła w kilku sądach wnioski o zabezpieczenie swoich roszczeń poprzez (w skrócie) nakazanie Orange zaniechania reklamowania swoich usług przy użyciu haseł „Zmień kablówkę na Orange Światłowód" lub „Zmień kablówkę na światłowód". Oznacza to, iż w tej samej sprawie różne podmioty złożyły pisma i skargi do różnych organów i sądów w zakresie jednej kampanii Orange (w tym przedmiotową skargę).
Vectra w swoich wnioskach o udzielenie zabezpieczenia wskazała m.in., że Orange mimo, iż nie odwołuje się wprost do Vectry ani do żadnego innego operatora telewizji kablowej to w ramach kampanii dotyczącej usługi świadczonej w technologii światłowodowej reklama wykorzystująca ww. hasła jest reklamą porównawczą, która dodatkowo wprowadza klientów w błąd (tożsame zarzuty z tymi prezentowanymi w przedmiotowej skardze). Zarzut wprowadzenia w błąd dotyczy zdaniem Vectry głównie tego, że hasło „Zmień kablówkę na Orange Światłowód" sugeruje, że jedynie Orange wykorzystuje do świadczenia swoich usług technologię światłowodową.
Do dnia złożenia stanowiska Orange w sprawie niniejszej skargi, żaden z sądów nie przychylił się do argumentacji Vectry, to jest zgodnie ze stanem wiedzy Orange nie zostało udzielone zabezpieczenie roszczeń w związku z zarzutami wskazanymi również w skardze. Sądy wskazują m.in. na to, że nie można uznać, że kampania Orange wykorzystująca powyższe hasła odnosiła się do Vectry czy jakiegokolwiek innego lokalnego dostawcy usług telewizji kablowej. Dodatkowo, sądy wskazują również, że przy ocenie reklam wykorzystujących powyższe hasło należy odnieść się do modelu „przeciętnego konsumenta", to jest konsumenta, którym jest osoba należycie poinformowana, uważna, ostrożna i rozsądnie krytyczna. Taki konsument posiada m.in. umiejętność odczytywania informacji reklamowych, nie poddaje się łatwo reklamie i zawartym w niej sugestiom i przede wszystkim przejawia pewien stopień krytycyzmu wobec reklam.
Orange w pełni zgadza się ze stanowiskiem sądów w powyższych postępowaniach o udzielenie zabezpieczenia inicjowanych przez Vectrę (które dotyczą również zarzutów podniesionych w przedmiotowej skardze). Kampania wykorzystująca ww. hasła przygotowana została w sposób rzetelny, z należytą starannością i zgodnie z obowiązującymi przepisami jak też dobrymi obyczajami, w poczuciu odpowiedzialności społecznej oraz zgodnie z zasadami uczciwej konkurencji. Przedmiotowa reklama nie jest reklamą porównawczą ani nie wprowadza klientów w błąd. Konsumenci w kampanii zostali wyraźnie poinformowani o cenach usług, o czasie obowiązywania ofert i promocji co oznacza, że najistotniejsze informacje podane zostały w sposób wyraźny, czytelny i jak najbardziej możliwy do zweryfikowania.
Najistotniejsze jest to, że materiały reklamowe Orange w ramach ww. kampanii nie nawiązują w sposób pośredni ani bezpośredni do oferty konkurencji. W materiałach tych Orange nie odnosi się do cen czy innych cech produktów czy usług podmiotów konkurencyjnych. Dodatkowo, kampania w żaden sposób nie podważa rzetelności, nie oczernia ani nie deprecjonuje PIKE ani żadnego z jej członków czy jakiegokolwiek innego podmiotu. Materiały marketingowe w ramach kampanii nie posługują się informacjami nieprawdziwy ani też informacjami prawdziwymi podanymi w sposób niepełny, niejasny czy dwuznaczny.
Kampania, jak też wszystkie materiały zawierające ww. hasła skupia się na korzyściach płynących ze świadczenia usług w technologii światłowodowej Orange. Nie wspomina nic o usługach czy produktach oferowanych przez konkurencję jednakże jest to w pełni zrozumiałe biorąc pod uwagę, fakt że co do zasady tworząc dany materiał reklamowy dany podmiot będzie promować swoją usługę czy produkt.
Tym samym należy z całą stanowczością uznać, że kampania nie narusza obowiązujących przepisów prawa ani nie godzi w dobre obyczaje, w szczególności nie wprowadza klientów
w błąd ani też nie podważa rzetelności innego podmiotu ani też nie dyskredytuje ani nie oczernia konkurentów.
Biorąc pod uwagę powyższe, Zespół Orzekający winien skargę oddalić w całości z uwagi na brak naruszenia norm wskazanych w Kodeksie Etyki Reklamy jak również w powszechnie obowiązujących przepisach prawa." - pisownia oryginalna

3. Zespół Orzekający zważył co następuje:

Zespół Orzekający oddalił zarzut Skarżącego, jakoby mamy do czynienia z reklamą porównawczą, gdyż Skarżący nie przedstawił dowodów potwierdzających, że reklama umożliwia rozpoznanie konkurenta.

Zespół Orzekający zwrócił uwagę że zawarte w reklamie określenia: „kablówka", „kablóweczka" nie deprecjonują usług dostępu do Internetu świadczonych przez innych dostawców usług.

Zespół Orzekający biorąc pod uwagę wzorzec świadomego, rozważnego i dobrze zorientowanego odbiorcy usług telekomunikacyjnych, nie dopatrzył się w przedmiotowej reklamie wprowadzenia odbiorców w błąd.

W związku z powyższym, na podstawie pkt 37 ust. 1) lit b) Regulaminu Rozpatrywania Skarg Zespół Orzekający orzekł jak w pkt 1 uchwały.

Zgodnie z pkt.50 Regulaminu Rozpatrywania Skarg z dnia 4 listopada 2014r., Stronom przysługuje prawo do odwołania się od uchwały Zespołu Orzekającego w terminie 10 dni od daty doręczenia uchwały. Podstawę odwołania mogą stanowić wyłącznie nowe fakty i dowody, nieznane zainteresowanej stronie w dacie podjęcia przez Zespół Orzekający uchwały.