Uchwała Nr ZO 24/14
z dnia 11 marca 2014 roku
Zespołu Orzekającego
w sprawie sygn. Akt:
K/127/13

1. Zespół Orzekający Komisji Etyki Reklamy, działającej przy Związku Stowarzyszeń Rada Reklamy, w składzie:

1) Paweł Wiśniewski – przewodniczący,
2) Magdalena Czaja – członek,
3) Krystyna Jarosz - członek,

na posiedzeniu w dniu 11 marca 2014 roku, po rozpatrzeniu skargi o sygnaturze akt K/127/13 złożonej, na podstawie pkt. 7 Regulaminu Rozpatrywania Skarg, przez konsumenta (bliższe dane w aktach sprawy), (dalej: Skarżący), przeciwko Next Film Sp. z o.o. z siedzibą w Łodzi (dalej: Skarżony), dotyczącej reklamy kinowej

postanawia oddalić skargę.

2. Zespół Orzekający ustalił, co następuje:

Do Komisji Etyki Reklamy wpłynęła skarga o sygn. K/127/13.
Przedmiotem skargi była reklama kinowa filmu pt. AMBASSADA.

Skarżący w prawidłowo złożonej skardze podniósł:
„opis reklamy: Reklama kinowa - zwiastun filmu "AmbaSSada", ukazuje SSmanów i Hitlera śpiewających piosenkę ''Sen o Warszawie'' Czesława Niemena."
http://www.youtube.com/watch?v=UZB8B7bDNuk

treść skargi: „Szanowni Przedstawiciele Rady Reklamy,
Chciałbym bardzo prosić o reakcję, na reklamę filmu "AmbaSSada", którą obejrzałem przed seansem filmu w Kinie CinemaCity Arkadia w Warszawie. Reklama ta dostępna jest również na youtube i na innych portalach.
Proszę o zakazanie emisji reklamy, ze względu na głęboką pogardę, jaką twórcy reklamy wykazali się wobec Powstańców Warszawskich.
Zwiastun ten przedstawia grających, śpiewających i śmiejących się osób przebranych za SSmanów i Hitlera. Jest on uwłaczający dla każdej osoby, która straciła bliskich w trakcie Powstania Warszawskiego. Zginęły wtedy dzieci, matki i ojcowie, 200 tys. cywilów i wojskowych.
Reklama ta uwłacza mi, warszawiakowi, związanemu z historią mojego miasta, zniszczonego przez Hitlera. Uważam, że dodatkowe wykorzystanie piosenki "Sen o Warszawie" Czesława Niemena, dodatkowo uwidacznia podejście producentów do tematu tragedii warszawskich rodzin, pozostawionych bez bliskich i infrastruktury. Nie wyobrażam sobie, aby ktoś zrobił taką reklamę "o gazowaniu Żydów", czy też "widziałem orła cień w WTC".

Proszę o Państwa reakcję mającą na celu usunięcie reklamy ze środków przekazu - kin i internetu - i publiczne przeprosiny ze strony producentów i sponsorów filmu oraz wpłatę na rzecz Muzeum Powstania Warszawskiego."- pisownia oryginalna

W czasie posiedzenia skargę przedstawiał i popierał arbiter-referent.

Arbiter-referent wniósł o uznanie reklamy za sprzeczną z dobrymi obyczajami (art. 2 ust. 1 Kodeksu Etyki Reklamy) oraz zarzucił, że reklama nie była prowadzona w poczuciu odpowiedzialności społecznej oraz zgodnie z zasadami uczciwej konkurencji.

Skarżony uczestniczył w posiedzeniu.

Skarżony złożył pisemną odpowiedź na skargę o następującej treści:

„Sygn. akt: K/l27/13
STANOWISKO ZARZĄDU SPÓŁKI NEXT FILM SP. Z O.O. WOBEC SKARGI
KONSUMENCKIEJ K/127/13
Odnosząc się do treści skargi i postawionych zarzutów, działając na podstawie udzielonego mi pełnomocnictwa, którego odpis dołączam, uprzejmie podnoszę, co następuje:
I. Stanowisko proceduralne
Fundamentalną okolicznością dla niniejszego postępowania, jest fakt, iż wykonanie piosenki Sen o Warszawie przez Roberta Więckiewicza, Adama Darskiego, Magdalenę Grąziowską i Bartosza Porczyka, (dalej: Utworu), jakie zdaniem skarżącego narusza określone zasady etyki i jego dobra osobiste, nie jest reklamą w rozumieniu przepisów prawa polskiego, w tym również w rozumieniu wewnętrznego aktu, jakim jest kodeks etyki reklamy.
W związku z tym, wnoszę, o: rozstrzygnięcie wstępne, w zakresie podnoszonych poniżej zarzutów proceduralnych, celem ustalenia dopuszczalności postępowania w tejże sprawie, i:
1. odrzucenie, ewentualnie zwrot skargi, jako wniesionej do organu niewłaściwego, i jednocześnie wobec niewłaściwego podmiotu.
gdyby skarga została skierowana do rozpatrzenia merytorycznego, pomimo powyższych zarzutów formalnych, o:
2. udzielenie Spółce dodatkowego 14 dniowego terminu do zajęcia stanowiska merytorycznego. Celowe, choćby dla ekonomiki i efektywności niniejszego postępowania jest rozpatrzenie przed przejściem do postępowania merytorycznego opisanej poniżej kwestii wstępnej, od której zależy ważność postępowania.
Na wstępie, w imieniu członków zarządu Spółki chcę podkreślić, że nie istniało uzasadnione, choćby niewielkie przypuszczenie, że niniejszy film i stanowiący jego fragment Utwór mógłby wywołać negatywne odczucia Uczestników lub Świadków Powstania Warszawskiego.

UZASADNIENIE
Przedmiotem skargi jest umieszczony m. in. na serwisie youtube i emitowany w kinach utwór Sen o Warszawie, wykonany przez Roberta Więckiewicza, Adama Darskiego, Magdalenę Grąziowską i Bartosza Porczyka w filmie Ambassada Juliusza Machulskiego.
Utwór powyższy to tzw. cover piosenki Czesława Niemena (autor muzyki i wykonawca, tekst Marek Gaszyński, z roku w 1966. Wyłącznym właścicielem praw do Utworu jest Pani Małgorzata Niemen, która udzieliła, co istotne autorom filmu (nie spółce) wszelkich zgód na jego wykonanie, nową aranżację i upublicznienie.
W związku z powyższym podnoszę, że postępowanie w niniejszej sprawie z przyczyn prawnych przez Komisją wobec spółki jest niedopuszczalne, gdyż roszczenia skarżącego mogą być dochodzone wyłącznie przed innymi organami, właściwym do ich rozpatrzenia i wobec podmiotu innego niż dystrybutor filmu.

Powyższe stanowisko uzasadniam następująco:
1. Należy podkreślić, że utwór Sen o Warszawie, wykonany przez aktorów występujących w filmie, jest w tym przypadku częścią filmu. Wykonanie utworu Sen o Warszawie odbywa się w trakcie filmu, jako jedna ze scen. Nie jest to utwór dodany do filmu, jako oddzielny element reklamowy, lecz część fabuły. W szczególności utwór nie jest wynikiem jakiejkolwiek ingerencji spółki.

W związku z powyższym nie można uznać za reklamę fragmentu filmu, który jako całość jest dziełem autorstwa jego reżysera i scenarzysty, i w stosunku, do którego zarówno spółka jak i inny podmiot nie dokonał żadnych zmian i ingerencji. Istotne jest, że:
a) utwór wykonanie - wideoklip pojawiający się w kinach i internecie nie zawiera żadnych zmian, przeróbek, nadających mu cechy reklamy, lecz jest upubliczniony bez ingerencji w twórczość autorów filmu, jednocześnie autorów coveru,
b) spółka Next Film dystrybuując film Juliusza Machulskiego, nie dokonywała żadnych czynności o charakterze tworzenia nowego przekazu lub ingerencji w dzieło reżysera, przez co jeżeli skarżący uważa, jako naruszającą określone normy, treść fragmentu filmu, jakim jest wykonanie utworu Sen o Warszawie, powinien, jako przedmiot skargi wskazać nie sporny wideoklip, lecz cały film, w który jest on wkomponowany,
c) spółka Next Film dystrybuując film Juliusza Machulskiego, nie miała wpływu na jego treść, przez co nie mogła np. usunąć jego fragmentu, piosenki, przedmiotu skargi, co powinna według skarżącego zrobić, i co skarżący zarzuca, jeżeli tenże fragment jest przedmiotem jego zarzutu.
Istotne jest, że definicja reklamy, używając pojęcia przekaz, wskazuje, że dla ustalenia, że dany przekaz jest reklamą, musi to być przekaz opracowany przez reklamującego lub zamówiony przez niego według jego zaleceń. Zakłada, więc że warunkiem koniecznym jest element kreacji, autorstwa i działalności reklamującego w postaci jego aktywności w stworzeniu reklamy.
Next Film sp. z o.o. żadnego typu tejże aktywności nie mogła przejawiać, gdyż wykonanie piosenki, czyli część filmu, jest integralną częścią dystrybuowanego filmu. Oznacza to, że spółka nie posiada legitymacji do sporu dotyczącego potencjalnych roszczeń, gdyż nie jest zarówno autorem jak i właścicielem utworu, coveru, jaki jest przedmiotem sporu.
2. Należy podkreślić, że również przyjęcie innej interpretacji wskazuje, że Utwór nie może być uznawany jako reklama.
Praktyka polegająca na tworzeniu dzieł - utworów muzycznych, tematycznie związanych z innym dziełem - filmem, lub stanowiących jego integralną część jest normalną praktyką twórczą i rynkową.
Dla przykładu każdemu filmowi o Jamesie Bondzie towarzyszy premiera nowego utworu muzycznego, użytego w filmie, jednakże posiadającego status utworu w rozumieniu prawa autorskiego. Każdy z tych utworów muzycznych (towarzyszących i/lub stanowiących integralny element dzieła - filmu), jest niezależnie od tego odrębnym utworem. Nawet mimo bezpośredniego związku z filmem, nie jest traktowany w kategoriach reklamy, gdyż albo stanowi element filmu, jako całości - i jest częścią filmu, koncepcji reżysera, niezależnie od tego posiadając własny status utworu, albo stanowi odrębne dzieło - utwór muzyczny - artystyczny. Utwory te posiadają własny „byt artystyczny" - tworzone są z ich użyciem płyty, listy przebojów, rankingi.
W związku z powyższym utwór muzyczny nie jest traktowany jako reklama, co znajduje odzwierciedlenie nie tylko prawne, ale też gospodarcze - w obrocie na rynku muzycznym.
3. Utwór powyższy to tzw. cover piosenki Czesława Niemena. Wyłącznym właścicielem praw do Utworu jest Pani Małgorzata Niemen, która udzieliła wszelkich zgód na jego wykonanie i upublicznienie. Cover powyższy stworzył autor filmu, i użył go w filmie (scena z filmu). Autor filmu stworzył więc nowe dzieło (utwór muzyczny) i stworzył z jego użyciem integralną scene w filmie.
Trzeba więc wskazać 2 okoliczności, które choćby ze względu na zasady logiki prawniczej, wykazują na niemożliwość przyjęcia dla spornego wykonania desygnatu reklamy:
Po pierwsze: jeżeli utwór byłby reklamą - Małgorzata Niemen udzieliłaby zezwolenia nie na wykonanie i upublicznienie nowej wersji (coveru) utworu, lecz użycie go w celach reklamowych, co jest inną czynnością prawną. Jeżeli zaś przedmiotem zgody było prawo do modyfikacji, stworzenia nowej wersji utworu, utwór ten jako obiektywnie o szerszej treści i formie, nie może być ograniczony do funkcji i desygnatu reklamy.
Po drugie: jeżeli przyjąć, że wykonanie coveru piosenki (należy zauważyć że jest to wykonanie całego utworu), jest reklamą, to za reklamę należy uznać inne dotychczasowe covery piosenki, np. stworzone przez:
• zespół Wilki na płycie Acousticus Rockus w 1994 r.,
• zespoły Wzgórze Ya-Pa 3 i Warszafski Deszcz na płycie Ja mam to co ty,
• Piotra Cugowskiego oraz Ewelinę Flintę,
• Janusza Radka,
• Karolinę Cicha i SZAZA na płycie Wawa2010.pl w 2010 r.
• Edytę Górniak podczas koncertu inaugurującego polską prezydencję w Radzie Unii Europejskiej w 2011 r.,
• Stanisława Sojkę,
• Zbigniewa Wodeckiego.
Różna kwalifikacja utworów - dzieł tego samego rodzaju i gatunku, posiadających te same cechy prawne i artystyczne jest prawnie niedopuszczalna.
Warto wskazać, że wykonanie utworu przez Roberta Więckiewicza, Adama Darskiego, Magdalenę Grąziowską i Bartosz Porczyka, powszechnie klasyfikowana jest w serwisach muzycznych i filmowych, jako cover.
Reasumując: Zaskarżony utwór nie jest „reklamą", i przez to nie podlega przepisom powołanym przez skarżącego. Dochodzenie ewentualnych roszczeń, do czego skarżący posiada pełne prawo, możliwe jest wyłącznie przed właściwym organem, i wyłącznie wobec autorów filmu, którego sporny fragment jest częścią. Utwór wypełnia definicję coveru - czyli nowej aranżacji, interpretacji istniejącego utworu muzycznego, odtwarzanej przez wykonawcę, który nie jest jego pierwotnym, znanym wykonawcą.
Warto też wskazać na znaczenie pojęcia aranżacji, jako składowej części definicji coveru. Jest to ogół czynności twórczych i technicznych, związanych z rozwinięciem utworu muzycznego i nadaniem mu nowego obrazu dźwiękowego. W węższym znaczeniu, w jakim używa się tego terminu w muzyce rozrywkowej, aranżacją (opracowaniem) nazywamy przystosowanie utworu [...] do konkretnych warunków wykonania i tendencji panujących aktualnie w muzyce. Owe konkretne warunki wykonania to np. dostępny aparat wykonawczy, oczekiwania i upodobania odbiorców czy klientów, zamawiających aranżację. Określa ona charakter utworu, jego kształt formalny i brzmieniowy, który może daleko odbiegać od aktualnej mody, nadając mu np. charakter etniczny (ludowy), archaiczny itp. Może dotyczyć utworów już istniejących, znanych i wykonywanych wcześniej w innych aranżacjach, lub utworów nowych, gdzie punktem wyjścia do aranżacji jest tylko tzw. prymka, czyli zapis linii melodycznej i najprostszej harmonii. W obu przypadkach aranżer nadaje utworowi nowy, oryginalny wyraz.
4. Ponieważ jak wskazano wyżej, spółka wnosi o rozstrzygnięcie wstępne, i od jego treści uzależnia przedstawienie zarzutów merytorycznych, wyłącznie z ostrożności należy podnieść, że jak wynika z treści skargi, jedynym i wyłącznym polem rzekomego naruszenia, które wskazuje skarżący jest stosunek i relacja treści Utworu wobec Uczestników Powstania Warszawskiego. Oznacza to, więc, że przedmiotem rozstrzygnięcia musi być wyłącznie podnoszona płaszczyzna. Należy więc podkreślić, że utwór nie zawiera żadnego odniesienia do Powstania Warszawskiego, przez co nie można mówić o naruszeniu, gdyż nie istnieje treść stanowiąca potencjalne naruszenie.
Wnoszę więc jak na wstępie.
Wskazuję, że pismo wysłano w formie korespondencji elektronicznej na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript., zgodnie z regulaminem rozpatrywania skarg oraz listem poleconym w 3 egzemplarzach. Z ostrożności podnoszę, że termin złożenia odpowiedzi został dochowany, oraz że pouczenie zawiera zdaniem skarżonego błędne dane odnośnie terminu na złożenie odpowiedzi, który powinien być liczony od otrzymania przez niego skargi, nie zaś wysłania do niego skargi, oraz dotyczące uwzględnienia daty wpływu pisma do Komisji Etyki Reklamy." – pisownia oryginalna

Skarżony wniósł również uzupełnienie odpowiedzi na skargę:
„Sygn. akt: K/127/13
STANOWISKO ZARZĄDU SPÓŁKI NEXT FILM SP. Z O.O. WOBEC SKARGI KONSUMENCKIEJ K/127/13 - UZUPEŁNIENIE
W związku z wnioskiem o uzupełnienie odpowiedzi, działając na podstawie udzielonego mi pełnomocnictwa, którego odpis dołączyłem, w imieniu Zarządu Spółki Next Film sp. z o.o. uprzejmie podnoszę, co następuje:
I. Spółka Next Film sp. z o.o. (dalej: Spółka), podtrzymuje stanowisko i wszystkie zarzuty wskazane w piśmie z dnia 20.01.2014., uzasadniające niewłaściwość tego trybu postępowania odnośnie zarzutów wobec Utworu w związku z faktem, że Utwór nie może być uznawany jako reklama.
II. W związku z wezwaniem do zajęcia stanowiska merytorycznego, Spółka niezależnie od zarzutów wskazanych w poprzednim piśmie, z ostrożności podnosi, że Utwór nie narusza wskazanych przepisów Kodeksu etyki reklamy, co uzasadnia poniżej i wnosi o oddalenie skargi.
1. Spółka wnosi o dopuszczenie dowodu z przesłuchania strony - Prezesa zarządu Spółki Pana Roberta Kijaka (wezwanie na adres Spółki), i umożliwienie uczestnictwa i wypowiedzenia się w przedmiocie zarzutu skargi na posiedzeniu, w tym celem wykazania zasadności twierdzeń i okoliczności wskazanych w odpowiedzi na skargę.
2. Z ostrożności Spółka wnosi o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego ad hoc, wybranego wspólnie przez Komisję i Spółkę wykładowcę Państwowej Szkoły Filmowej - autorytetu z dziedziny sztuki filmowej, na okoliczność ustalenia, czy Utwór, wykonany jest zgodnie z przyjętymi zasadami i normami sztuki filmowej w zakresie respektowania normy etycznych.
3. Z ostrożności Spółka wnosi o dopuszczenie dowodu z przesłuchania świadka, autora Utworu Pana Juliusza Machulskiego, (wezwanie na adres Spółki), na okoliczność ustalenia, czy Utwór, wykonany jest zgodnie z przyjętymi zasadami i normami sztuki filmowej, oraz celem wykazania zasadności twierdzeń i okoliczności wskazanych w odpowiedzi na skargę.

UZASADNIENIE PKT. II
Jak wynika z treści skargi, jedynym i wyłącznym polem rzekomego naruszenia, które wskazuje skarżący jest stosunek i relacja treści Utworu wobec Uczestników Powstania Warszawskiego. Oznacza to, więc, że przedmiotem rozstrzygnięcia musi być wyłącznie podnoszona płaszczy na. Należy więc podkreślić, że utwór nie zawiera żadnego odniesienia do Powstania Warszawskiego.
1. Powstanie Warszawskie było jednym z najistotniejszych i bolesnych dla Polaków wydarzeń II wojny światowej. Jednakże wobec sporu prawnego należy podkreślić, że pomimo, że było ono jednym z najważniejszych i doniosłych wydarzeń w historii Polski podczas II wojny światowej, było jedynym z wielu wydarzeń dotyczącym II wojny światowej, w tym stolicy Polski. Niedopuszczalne i nieuzasadnione jest więc twierdzenie, że Utwór, w którym nie dochodzi do jakiegokolwiek nawiązania do Powstania Warszawskiego, może naruszyć cześć lub obrazić jego Uczestników i Świadków, lub w inny sposób naruszyć zasady etyki.
W znaczeniu prawnym, jeżeli nie występuje płaszczyzna, na której potencjalnie doszło do zarzucanego czynu, naruszający w tym przypadku zasady etyki, naruszenie nie występuje. Indywidualne odczucia i skojarzenia, nie są wystarczające do stwierdzenia, że doszło do naruszenia, czyli zachowania niezgodnego z określonymi normami prawnymi lub obyczajowymi.
W związku z powyższym, ponieważ nie występuje zarówno płaszczyzna jak i nośnik naruszenia, rozumiany jako przekaz zawierający treść która narusza standardy etyczne, do naruszenia nie doszło.
2. Wbrew treści skargi nie są wykonawcami piosenki, postacie stworzone przez Adama Nergala i Roberta Więckiewicza (Adolfa Hitlera i Joachima von Ribbentropa), Postacie te stanowią tło dla wykonawców utworu Magdaleny Grąziowskiej i Bartosza Porczyka, czyli pozytywnych, polskich bohaterów.
Nie jest zadaniem jak i uprawnieniem dystrybutora tłumaczenie idei i intencji artysty, twórcy dzieła, w tym przypadku Juliusza Machulskego. Zarząd Spółki, zmuszony do zajęcia stanowiska w tym zakresie wskazuje więc jedynie, że:
1) Nie może zostać pominięty zamierzony kontekst Utworu. Zdaniem Spółki, w Utworze jak i filmie, postacie niemieckie są przedstawione satyrycznie, prześmiewczo, niemal jako nieudolne.
Użycie postaci przywódców III Rzeszy jako tła dla polskich (pozytywnych) bohaterów Utworu, (oraz filmu), którzy wykorzystując tą nieudolność przeciwników doprowadzili do przegranej Niemiec, posiada ewidentny i dostrzegalny walor satyryczny, skierowany właśnie przeciwko postaciom niemieckim. Utwór stanowi (ponieważ użyty jest w zakończeniu filmu), niejako klamrę, podkreślającą zwycięstwo polskich bohaterów Utworu. Postacie niemieckie są niejako zmuszone do asystowania wykonującym Utwór postaciom polskim, co podkreśla ich przegraną. Zdaniem Dystrybutora ogół widzów odbiera Utwór (jak i film), jako kolokwialnie ujmując satyrę na „Niemców" przez przekrzywianie rzeczywistości, nie zaś nawet niezamierzoną próbę naruszenia szeroko pojętych wartości narodowych.
2) Utwór opowiada alternatywną historię II wojny światowej. Idea autora opiera się na założeniu, jak zakończyłaby się wojna, gdyby zaistniały zdarzenia opisane w filmie.
Należy podkreślić, że temat II wojny światowej zarówno w kinematografii polskiej jak i światowej, jest od dawna tematem filmów o charakterze parodii i komedii. Temat II wojny światowej zawsze stanowił pole dla utworów wywołujących początkowo kontrowersje. Zarówno film „AmbaSSada" jak i Utwór w nim użyty to niejedyna polska i światowa produkcja ukazująca historię II wojny światowej w ujęciu humorystycznym.
Wystarczy wskazać następujące tytuły: „Dyktator" (Charlie Chaplina), „Gdzie jest generał", „Jak rozpętałem II wojnę światową", „Wielka ucieczka" z udziałem Luisa de Fune, „Bękarty wojny" Quentina Tarantino, "Być albo nie być" oraz inne utwory Mella Brooksa w hitlerowskich wcieleniach komediowych, czy wysoce prześmiewczy nie tylko dla Niemców lecz i Anglików oraz Francuzów serial „Allo, allo".
Film Ambassada, w którym użyto Utworu, ukazujący alternatywną historię II wojny światowej jest jednym z wielu opartym na tym schemacie. W roku 2012 kontrowersje wywołała premiera na festiwalu Berlinale utworu "Iron Sky" o nazistach, którzy pod koniec II wojny światowej uciekli na Księżyc, by stamtąd
zaplanować ponowną inwazję na Ziemię. Opinia publiczna i następnie krytycy uznali, choć sam temat w szczególności w Niemczech wciąż jest delikatny, to jednak uznano za dopuszczalne przeniesienie tej tematyki do tego rodzaju obrazów.
3. Ponieważ skarżący zarzuca Spółce znieważenie, i znieważenie stanowi podstawę następczego zarzutu naruszenia zasad etyki, należy wskazać, że pojęcie znieważenia jest precyzyjnie określone, m.in. orzecznictwem sądów powszechnych, przez co konieczne jest ustalenie stanowiska prawnego w tym przedmiocie.
Orzecznictwo sądów podkreśla, że znaczenie tego pojęcia w prawie nie odbiega od tego, które występuje w języku powszechnym. Znieważać oznacza zatem ubliżać komuś, lżyć, obrażać kogoś (Słownik języka polskiego, oprać. E. Sobol, Warszawa 2005, s. 1281). Zniewagą są zachowania, które według zdeterminowanych kulturowo i powszechnie przyjętych ocen stanowią wyraz pogardy dla człowieka, niezależnie od odczuć samego pokrzywdzonego. W prawie karnym przestępstwo zniewagi polega na użyciu słów obelżywych lub sformułowanie zarzutów obelżywych lub ośmieszających, postawionych w formie niezracjonalizowanej.
Ocena, czy zachowanie podmiotu wypełnia znamiona zniewagi, dokonywana jest według kryteriów obiektywnych (nie według odczuć osoby znieważającej lub znieważonej). Warunkiem koniecznym dla zasadności zarzutu znieważenia, jest umyślność w postaci zamiaru bezpośredniego lub ewentualnego.
Zdaniem Spółki przesłanki prawne dotyczące wykładni tego pojęcia uzasadniają twierdzenie, że w przypadku Utworu do znieważenia nie doszło.
W związku z powyższym Spółka podnosi, że Utwór jak i film, w którym został wykorzystany nie narusza zarówno zasad etyki opisanych w Kodeksie, etyki rozumianej szeroko, dopuszczalnych granic gatunku i dobrych obyczajów. Ocena Utworu powinna więc być dokonywana indywidualnie przez widzów, przez pryzmat ich gustu, z użyciem zasady de gustibus non disputandum est. W związku z powyższym Spółka wnosi, co do zasady o odrzucenie, ewentualnie o oddalenie skargi." – pisownia oryginalna

3. Zespół Orzekający zważył co następuje:

Zespół Orzekający stwierdził, że skarżony przekaz spełnia wymogi zawarte w definicji reklamy, dlatego został uznany za przekaz reklamowy w rozumieniu art. 3 a) Kodeksu Etyki Reklamy.

Zespół Orzekający nie dopatrzył się w przedmiotowej reklamie naruszenia art. 2 ust. 1 Kodeksu Etyki Reklamy.

Zespół Orzekający wziął pod uwagę fakt, że przedmiotowa reklama w żadnym miejscu nie odnosi się do konkretnych wydarzeń historycznych, ukazując negatywne postaci historyczne w sposób groteskowy i prześmiewczy.

W związku z powyższym, na podstawie pkt 37 ust. 1) lit b) Regulaminu Rozpatrywania Skarg Zespół Orzekający orzekł jak w pkt 1 uchwały.

Zgodnie z pkt.50 Regulaminu Rozpatrywania Skarg z dnia 30 października 2013r., stronom przysługuje prawo do odwołania się od uchwały Zespołu Orzekającego w terminie 10 dni od daty doręczenia uchwały. Podstawę odwołania mogą stanowić wyłącznie nowe fakty i dowody, nieznane zainteresowanej stronie w dacie podjęcia przez Zespół Orzekający uchwały.